
Kaski szczękowe mogą kosztować 500 zł, a mogą kosztować 3500 zł. W obu przypadkach będą spełniać wymagania obowiązującej normy bezpieczeństwa. To sprawia, że z pewnością zastanawiasz się, czy warto zapłacić więcej i co otrzymasz, jeśli zdecydujesz się dopłacić. Za chwilę dowiesz się, jakie są różnice pomiędzy tanimi i drogimi kaskami szczękowymi.
Kaski szczękowe są często wybierane ze względu na swoją uniwersalność i walory praktyczne. Na przykład stając w upalny dzień na skrzyżowaniu lub jadąc z niską prędkością, możesz podnieść szczękę, żeby trochę odetchnąć. Każdy kask sprzedawany na terenie Unii Europejskiej musi spełniać wymagania normy ECE 22.06, które zostały ustalone przez Organizację Narodów Zjednoczonych.
Dodatkowo każdy kask szczękowy musi mieć podwójną homologację, a więc zapewniać odpowiednią ochronę także podczas jazdy z podniesioną szczęką. W takim wypadku często pojawia się wątpliwość, dlaczego masz zapłacić wspomniane 3500 zł, skoro np. kask za 1000 zł też będzie bezpieczny?
Skorupy kasków szczękowych i wypełnienie
Kaski motocyklowe są zbudowane z różnego typu materiałów, które różnią się właściwościami i masą. Najtańsze skorupy produkuje się z termoplastiku (ABS) lub poliwęglanu (PC). Termoplastik jest odporny na tarcie w wysokich temperaturach, ale źle znosi promieniowanie UV. To sprawia, że już po dwóch latach użytkowania mogą pojawić się mikropęknięcia. Większa masa kasków wykonanych z tych materiałów wynika z faktu, że potrzeba grubszej warstwy, by zapewnić odpowiednią ochronę głowy.
W kaskach ze średniej i wyższej półki stosuje się kompozyty, a najpopularniejsze to włókno szklane, włókno węglowe oraz włókna aramidowe. Niektórzy producenci stosują też autorskie mieszanki, które składają się z kilku warstw włókien, połączonych ze sobą w procesie produkcji. Takie skorupy są lekkie, mocne i lepiej chronią głowę, ponieważ znacząco przekraczają wymagania norm bezpieczeństwa.
Przykłady? Shoei ma mieszankę AIM – Advanced Integrated Matrix, która składa się z włókien organicznych, włókien szklanych oraz żywicy syntetycznej. HJC z kolei ma np. technologię P.I.M. EVO – Premium Integrated Matrix EVO, gdzie połączono włókna naturalne, węglowe, aramidowe oraz hybrydę węglowo-aramidową i całość wzmocniono syntetyczną żywicą.
Równie ważne jest też wypełnienie, a więc warstwa EPS (ekspandowany polistyren), która pochłania energię. W tanich kaskach stosuje się EPS o jednolitej gęstości, który zazwyczaj sprawdza się przy niskich prędkościach. W kaskach z wyższej półki producenci stosują EPS o różnej gęstości i taka warstwa zapewnia wyższy poziom bezpieczeństwa, ale jest też odpowiednio droższa.
Aerodynamika i wentylacja
Nietrudno zauważyć, że kaski motocyklowe mają różne kształty, co ma wpływ na to, jak zachowują się przy wyższych prędkościach. Tanie kaski z reguły są opracowywane z myślą o cięciu kosztów, a nie o sprawieniu, że głowa nie będzie łopotać podczas jazdy na autostradzie. Droższe kaski testuje się w tunelach aerodynamicznych, gdzie producenci szukają przepisu na zapewnienie głowie stabilności. Aerodynamika ma też wpływ na poziom hałasu wewnątrz kasku.
Wentylacja w tanich kaskach jest prosta i często mało wydajna. Można poczuć podmuch powietrza, ale rzadko kiedy mówimy o uldze w postaci choćby niewielkiego obniżenia temperatury wewnątrz kasku. Drogie kaski szczękowe mają zaawansowane systemy wentylacji. Wloty często można regulować i np. otworzyć tylko częściowo. To sprawia, że możesz dostosować pracę wentylacji do swoich potrzeb.
Wyściółki kasków
Wnętrze kasku jest kolejnym miejscem, gdzie producenci szukają oszczędności. W tanich kaskach używa się prostych materiałów, które co prawda chłoną wilgoć, ale nie robią tego tak dobrze i wydajnie jak wnętrza, gdzie zastosowano oddychające i szybkoschnące materiały, jak np. Coolmax. To sprawia, że łatwiej zadbać o higienę. Czasami zdarza się również, że w tańszych modelach kasków nie można wyjąć wyściółki i jej wyprać. Wtedy trzeba dodatkowo zainwestować w kominiarkę, z której nie wszyscy lubią korzystać.
Za komfort jazdy odpowiadają też poduszki policzkowe. W przypadku kasków szczękowych klasy premium możesz liczyć na miękkie i przyjemne poduszki, które często obejmują całe policzki. Niektórzy producenci dają również możliwość indywidualnego dopasowania poduszek (np. Shoei). W tańszych kaskach warstwa wypełnienia z reguły jest cieńsza, materiał – szorstki, a same poduszki – krótsze. To wszystko może powodować dyskomfort, a czasami nawet podrażnienia skóry twarzy.
Wizjer i blenda przeciwsłoneczna
Kolejny przystanek to wizjer i blenda. Choć oba te elementy muszą zapewniać odpowiedni stopień ochrony, to tutaj również występuje wiele różnic. W tańszych kaskach wizjery są węższe i niższe, ponieważ mniejszy wizjer obniża koszty produkcji. Do tego producenci często rezygnują z powłok zabezpieczających przed zarysowaniami i można pomarzyć o tym, że w zestawie z kaskiem otrzymasz wkładkę antyparującą Pinlock. Zdarza się też, że zamiast Pinlocka producent zastosuje powłokę, która ma zapobiegać parowaniu. Ta z czasem ulega degradacji, a jej właściwości pogarszają się. Jeśli chcesz dowiedzieć się więcej Pinlockach koniecznie zajrzyj tutaj.
Oprócz samego wizjera ważny jest również mechanizm podnoszenia i opuszczania go. W droższych kaskach działa on płynniej i często umożliwia demontaż szyby bez konieczności użycia narzędzi. Producenci kasków z wyższej półki stosują też rozwiązania poprawiające szczelność po zamknięciu wizjera, co obniża hałas, a w chłodne dni zwiększa komfort termiczny, bo mniej zimnego powietrza dostaje się do środka.
Każdy szanujący się kask szczękowy musi mieć blendę, ale jak słusznie się domyślasz, tu również występują pewne różnice. Pierwsza to rozmiar blendy – w tańszych kaskach nie zawsze osłania ona w całości pole widzenia, co może prowadzić do rozproszenia. W droższych kaskach producenci stosują też wygodniejsze i płynniejsze mechanizmy opuszczania i podnoszenia blendy. Jeśli jednak chodzi o poziom ochrony, to od wejścia w życie normy ECE 22.06 musi ona zapewniać taką samą ochronę, jaką daje wizjer. Dlatego wszystko rozbija się o szczegóły.
Jakość wykonania
Nie będziemy czarować, że można kupić coś, co jest tanie i dobre – to naprawdę marginalne przypadki. Z reguły tańsze kaski szczękowe są nieco gorzej spasowane, a w niektórych modelach zawias szczęki może mieć luz już po zjechaniu z taśmy produkcyjnej. Różnica jest też odczuwalna w jakości przycisków, mechanizmów obsługujących wloty powietrza, wizjer i blendę. Tańsze kaski szczękowe mają też gorsze uszczelnienie wizjera, przez co są głośniejsze. Różnice występują też w płynności działania zapięć mikrometrycznych i dodatkowo te w droższych kaskach pozwalają na bardziej precyzyjną regulację.
Podsumowanie
Wydawałoby się, że skoro normy bezpieczeństwa są takie same dla wszystkich kasków szczękowych, to wydanie dwóch albo trzech tysięcy złotych na kask mija się z celem. Jednak droższe kaski są lżejsze, lepiej wykonane, bardziej komfortowe i zapewniają lepsze wyciszenie oraz wyższy poziom higieny. To wszystko przekłada się na ich dłuższą żywotność oraz większy poziom bezpieczeństwa. Pamiętaj, że na stroju motocyklowym nie warto oszczędzać.